Prześcieradło, w które zawinięto ciało Pana Jezusa, i suknia zachowały się dotychczas w dobrym stanie.
Są na nich jakieś niekształtne i prawie niewidoczne dla oka ślady.
Obecnie udało się inżynierowi Cordonnierowi zrobić fotografię twarzy Pana Jezusa przy pomocy promieni infraczerwonych i ultrafioletowych. Promienie te są niewidoczne dla oka, działają jednak na światłoczułą kliszę fotograficzną.
Przy pomocy tych promieni wspomniany inżynier sfotografował odbity na tunice kształt ciała Pana Jezusa i Jego Boską twarz odbitą na prześcieradle.
Podobieństwo jest zdumiewające. Na tunice i na prześcieradle odkryto te same rysy ciała.
Odkryto liczne ślady krwi, ranę wielką na ramieniu, wielkie i liczne rany z powodu biczowania. Twarz Pana Jezusa zwłaszcza ukazała się z zadziwiającą dokładnością.
Opatrzność Boża zachowała na obecne czasy wielkie odkrycie i dowód wyraźny, jak Pan Jezus został strasznie umęczony, ukrzyżowany i umarł dla zbawienia świata.
O. M[aksymilian]
Przypisy
[1] Zamieszczone w numerze marcowym z 1935 r.



